Wszystko razem – Ann Brashares

Recenzja 169

Tytuł: Wszystko razem
Autor: Ann Brashares
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 8 listopada 2017
Liczba stron: 320
Forma: książka
Okładka: miękka

IMG_1512143919346

Opis wydawcy:

Kolejna powieść bestsellerowej autorki serii „Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów”.

Sasha i Ray spędzają każde lato w starym domu na Long Island. Od dziecka wiele ich łączyło. Czytali te same książki, wędrowali tymi samymi piaszczystymi ścieżkami, jedli brzoskwinie z tego samego straganu, śmieli się przy tym samym stole w jadalni. Spali nawet w tym samym łóżku.

Sasha i Ray nigdy się nie poznali.

Tata Sashy był kiedyś mężem mamy Raya, wspólnie mieli trzy córki: perfekcjonistkę Emmę, piękną Mattie oraz ulubienicę Quinn. Małżeństwo jednak rozpadło się na dwie rodziny, z których każda pragnie zatrzymać stary dom dla siebie. Bez względu na to jak słodko-gorzkie wspomnienia się z nim wiążą.

Tego lata jednak losy Sashy, Raya i ich rodzeństwa splotą się w sposób, którego nie przewidziało żadne z nich…

Moja opinia:

Ta historia jest…
Zachwycająca, refleksyjna i ponadczasowa. Jednym słowem – przepiękna!
Niezaprzeczalnie,  ma w sobie to coś, co kocham. Czyli siłę szczerych emocji, które wywołują we mnie  niezapomniane  łzy szczęścia i smutku.

I możecie mi wierzyć lub nie, ale…
Wszystko razem” to naprawdę wyjątkowa książka, która potrafi swoim pięknem i mądrością życiową,  pochłonąć nas na wiele bezcennych godzin.

Fabuła:

Fabuła książki jest niesamowicie piękna, refleksyjna i naszpikowana ogromną dawką emocji.
Nic więc dziwnego, że czytając „Wszystko razem” nie potrafiłam oderwać się od tej historii nawet na krótką chwilę. Ta książka jest po prostu cudowna. Opowiada o tym, co w życiu  ludzkim jest najważniejsze – o rodzinie, miłości i wzajemnym przebaczeniu.

Styl:

Styl Pani Ann Brashares jest bardzo lekki, płynny i pełen dynamicznych wrażeń.
Porusza w czytelniku nie tylko jego duszę, ale i także wyobraźnię, nadając jej barwę życiowej mądrości.

Bohaterowie:

Jestem niezwykle zachwycona charyzmą i plastycznością głównych bohaterów tej niesamowitej książki.
Sasha, Ray, Emma, Matti, Quinn – to moim zdaniem, postacie wręcz doskonałe.
Każdy z nich został obdarzony tak nietuzinkowym i indywidualnym charakterem, że trudno jest ich tak po prostu zignorować czy też nie polubić.
Ich nietuzinkowa historia, uczy nas nie tylko smaku przebaczenia, ale i także patrzenia na świat, oczami szczerej miłości.

Szata graficzna:

Według mnie, okładka książki „Wszystko razem” jest nie tylko bardzo refleksjna i emocjonalna, ale i także niesamowicie nastrojowa.
Ma w sobie magiczny urok, który napełnia czytelnika nutką spokoju i zadumy.
I kiedy na nią spoglądam, to odrazu przychodzi mi na myśl słowo „rodzina”, która jest dla mnie najważniejszą miłością w życiu.

Podsumowanie:

Wszystko razem” to wzruszająca i pełna życiowych refleksji historia, która ukrywa w sobie nie tylko prawdziwy smak bólu i miłości, ale i także upragnioną nutkę nadziei, która wypełniona została słowami szczerego przebaczenia.

Polecam gorąco!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu YA!
 

,,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>