Bez tytułu

Recenzja 103


Tytuł: Ścieżki nadziei
Seria: Dzienniki pisane w drodze
Autor: Evans Richard Paul
Wydawnictwo: Między Słowami
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-01
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 304
Rok wydania: 2017
Forma: książka

Opis wydawcy:

Człowiek musi iść. Do tego został stworzony.

Po śmierci ukochanej, utracie domu i pracy Alan wyruszył w pieszą podróż przez całą Amerykę. Sam. Z jednym plecakiem. Z mnóstwem pytań o sens życia i cierpienia. Podczas swej niezwykłej wędrówki doświadczył dobra i ciepła, otrzymał pomoc i przekonał się o sile, jaką dać może tylko przyjaźń. Spotkał ludzi, którzy na zawsze odmienili jego życie. Powoli odzyskiwał nadzieję. Ale nigdy nie wiemy, co czeka nas za zakrętem drogi. Los znów kazał Alanowi przerwać podróż i poddał go kolejnej ciężkiej próbie. Teraz jednak Alan ma coś, czego mu brakowało, zanim wyruszył – bagaż doświadczeń i mądrość zdobyte podczas wędrówki.

Czy to wystarczy, aby dokończyć podróż? Czy Alan zostawi za sobą przeszłość i znajdzie siłę, by żyć na nowo? Czy odzyska szanse na miłość i zwykłe ludzkie szczęście?

Moja opinia:

Książka „Ścieżki nadziei” to mój pierwszy raz z twórczością Pana Evans’a :)
I jak to bywa w tym przypadku, ja jako czytelnik czytający tę książkę, czułam w sobie zarówno nutkę strachu jak i wielką fascynację tym moim nowym, książkowym doświadczeniem.

I teraz muszę się wam nieskromnie przyznać, że naprawdę bardzo, ale to bardzo żałuję tego, że wcześniej nie miałam możliwości odkrycia magii dzieł Pana Evans’a.
Bo przez tę moją niewiedzę książkową, ominęły mnie naprawdę niezwykłe chwilę, które mogłam wypełnić nietuzinkowym czarem emocji i wrażeń.

Fabuła i styl:

Fabuła książki „Ścieżki nadziei” zachwyciła mnie swoją niepowtarzalnością, ponadczasowością oraz nietuzinkową nutką prawdziwych emocji i wrażeń.

Historia Alana, to według mnie niezwykła karuzela doświadczeń i niespodziewanych zwrotów akcji. W tej przygodzie znajdziemy zarówno ślady gorzkich łez smutku, ale i także poczujemy słodki smak szczerego szczęścia.

Natomiast…
Styl Pana Evans’a przyciąga czytelnika nie tylko magią swoich emocji, ale.i także pięknem swojej nietuzinkowej prostoty.
Jest jak melodia, która koi duszę nutką nadziei i miłości.
Co tu dużo pisać…
Jestem zauroczona piórem Pana Evans’a i z pewnością powrócę jeszcze do jego subtelnych oraz pełnych emocji i pasji książek.

Bohaterowie:

Głównym bohaterem książki jest Alan Christoffersen, który po śmierci swojej ukochanej żony, postanawia wyruszyć pieszo w podróż przez całą Amerykę.

Jego samotna podróż, to nie tylko próba odnalezienie w swoim życiu siły doświadczenia i mądrości, ale i także możliwość przeżycia w nim prawdziwej lekcji życia i miłości.

Szata graficzna:

Według mnie, okładka książki „Ścieżki życia” jest nie tylko bardzo refleksyjna, ale i także niesamowicie klimatyczna.
Ma w sobie pewien czar, który napełnia nas siłą spokoju i zadumy.
Kiedy na nią spoglądam, to odrazu przychodzi mi na myśl słowo „droga„, która jest metaforą naszego ludzkiego życia.

Podsumowanie:

Ścieżki nadziei” to cudowna i pełna emocji historia, która poruszy twoje serce magią prawdziwych wrażeń oraz nutką słodko-gorzkich emocji.

Ścieżki nadziei” to po prostu książka o tym, co w życiu ludzkim jest najważniejsze. O sile miłości, pięknie wspomnień oraz o niewyobrażalnej magii leczniczej nadziei.

Polecam gorąco!  

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova :)

 

,,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>