Slow Burn – K. Bromberg

Recenzja 78

Tytuł: Driven. Tom 3. Slow Burn. Kropla drąży skałę
Seria: Driven
Autor:K. Bromberg

Wydawnictwo: Septem
Numer wydania: 1
Data premiery:2016-07-20
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 400
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Rok wydania: 2016
Forma: książka

Opis produktu:

Dokładnie wtedy, gdy burzliwy romans Rylee znajduje swoje szczęśliwe zakończenie, rozpoczyna się historia jej bliskiej przyjaciółki. Haddie Montgomery właśnie straciła siostrę. Nie chce się wiązać z żadnym mężczyzną, ból po śmierci Lexie jest zbyt silny i świeży. Spotkanie z przystojnym i bardzo męskim Beckettem Danielsem miało być tylko jednonocną przygodą, chwilą zapomnienia bez żadnych zobowiązań.

Miało być… ale wspomnienie jego zapachu, smaku i dotyku nie daje Haddie spokoju. Beckett nie jest kimś, kto pozwoli odsunąć się w cień. Postanawia walczyć. Płomyk, który rozniecił w sercu Haddie, powoli się rozpala, a żar namiętności staje się coraz trudniejszy do opanowania. Rozkręca się niepowtarzalna karuzela emocji, instynktów i pragnień, wciągająca, uzależniająca, przyprawiająca o zawrót głowy, dreszcze i bezsenność.

Moja opinia :

***

Miałeś być chwilą
Ulotną…
Nic nieważną.
Taką…
O której zapomnę
Zanim miłość zbudzi mnie rano.

Miałeś być…
Lecz się nie stałeś.
Bo zamiast zniknąć
W sercu mym pozostałeś.

I teraz niczym kropla,
Dążysz moją skałę.
Powoli…
Delikatnie…
Rozpalając we mnie,
Namiętności pożądanie.

***
Uf…
To naprawdę gorąca książka.
Ktoby pomyślał, że „Slow Burn” ma w sobie aż taki płomień.
Tyle jest w tej historii namiętności i żaru, że aż boje się czy po tym wulkanie emocji nie pozostanie po mnie wyłącznie figlarny węgielek :)

Ta historia, to naprawdę niesamowita pożywka dla duszy. Potrafi rozpalić nie tylko zmysły, ale i także zbudzić w czytelniku ogień namiętnej inspiracji.

Fabuła i styl :

Fabuła książki jest niesamowicie wciągająca i pełna ognistych emocji.
Przyciąga…
Zniewala…
I co najważniejsze porusza zarówno duszę jak i serce.
Ta historia, to po prostu niesamowity wulkan namiętności, który pochłonie Cię swoim żarem wprost do krainy zmysłowej rozkoszy.

Natomiast styl autorki jest niesamowicie lekki i płynny. I to właśnie dzięki tym dwóm cechą, książkę czyta się naprawdę szybko i przede wszystkim przyjemnie.

Bohaterowie:

Haddie – to dziewczyna, która nosi w swojej duszy ogromny bagaż smutku.
Dlatego też, postanawia zamknąć swoje serce na jakiekolwiek odruchy uczuć.
Nie kocha…
Nie czuje…
Nie cierpi…
Bo tak jest jej łatwiej i co najważniejsze bezpieczniej.

Tylko dlaczego ten przystojny Backett musiał to wszystko popsuć ?
Przecież…
Miałbyć tylko krótką przygodą, która nie pozostawi po sobie zupełnie nic.
Dlaczego więc…
Nadal tu jest i tworzy w moim sercu ten słodki chaos?

Ona jest piękna niczym Wenus,
On jest silny niczym Mars.
Razem…
Tworzą dwa odległe światy,
Które łączy jedno – gorący i ognisty żar namiętności.

Szata graficzna :

Okładka „Slow Burn” jest według mnie nieziemsko zmysłowa.
Przyciąga wzrok…
Porusza zmysły
I sprawia, że…
Pragnie się podziwiać jej słodką rozkosz bardzo, bardzo długo :)

Podumowanie :

Slow Burn „ to niesamowita opowieść o sile prawdziwej miłości, która choć swój początek rozpoczęła na jałowej ziemi, to jednak swój koniec odnalazła w bujnym ogrodzie szczęścia i miłości.

Dla mnie „Slow Burn” to taki mały, ognisty płomień, który powoli i niezwykle delikatnie przedostaje się do mojego krwiobiegu, tworząc w nim piekielnie namiętny chaos.

Polecam gorącooooooo :)

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Septem :)

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>